Przed napisaniem tej recenzji bardzo ale to bardzo starałam się znaleźć plusy tej książki. Jakiekolwiek. I nie znalazłam żadnego. Książka napisana przez Polkę, która ukrywa się pod pseudonimem Layla Wheldon, okazała się hitem
Rune mając pięć lat przyjeżdża wraz z rodzicami z mroźnej Norwegii do małego miasteczka w Ameryce w Georgii. Na początku jest wściekły, chce wracać do Oslo tam gdzie są jego przyjaciele i prawdziwy
Ciotka Matylda podjęła decyzje. Umiera. Jako kobieta rezolutna zawsze sama decydowała o swoim życiu, jak się okazuje o jego zakończeniu też. I nie myślcie, ze jest to jakieś makabryczne rozwiązanie. Wręcz przeciwnie. Starsza
Dawno nie czytałam thrilleru, kiedyś uwielbiałam książki z tego gatunku, dlatego też miałam bardzo duże oczekiwania co do tej książki. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat debiutu autorki, byłam więc bardzo ciekawa jej
"Franco" to trzeci po "Promyczku" bohater książki Kim Holden. "Promyczek" był cudowny, absolutnie i niezaprzeczalnie wspaniały. "Gus" druga część, opowiadająca o najlepszym przyjacielu Kate była zdecydowanie słabsza, obawiałam się, że autorka w ten